Szkoła Podstawowa im. Ojca Św. Jana Pawła II w Gorzycach - www.zsgorzyce.cba.pl
Nawigacja
Strona Główna
Download
FAQ
Forum
Linki
Szukaj
Facebook

SZKOŁA
Galeria
Historia
Hymn Szkoły
Kadra
Samorząd Uczniowski

NAUCZYCIEL
Awans zawodowy
Karta Nauczyciela
Zgłoś problem

UCZEŃ
Dzwonki
Kalendarz imprez
Kalendarz roku szkolnego

RODZIC
Spotkania, wywiadówki
Dziecko w sieci
Anonimowa skrzynka na sygnały
KLAUZULA INFORMACYJNA
Ostatnie Artykuły
Sprawozdania finansowe
Harmonogram Ferii Zi...
Wydarzenia
PonWtoŚrCzwPiSoNie
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
Wirtualny spacer
Witamy w gościnnych progach
Domu Rodzinnego

Jana Pawła II






Wirtualny spacer - Dom Rodzinny Jana Pawła II



Admin dnia 18/05/2020 11:55:35 · Drukuj
Jan Paweł II - refleksje, wspomnienia
Jan Paweł II

- refleksje, wspomnienia





Jan Paweł II – święty papież, wybitny mówca, polityk, pedagog, aktor, twórca dzieł literackich.
Otwarty, radosny, pełen miłości do drugiego człowieka. Jedocześnie doświadczony samotnością po stracie najbliższych, cierpieniem fizycznym i duchowym. Postać nietuzinkowa, znana na całym świecie. Od ponad 10 lat Patron Szkoły Podstawowej w Gorzycach.

Z okazji 100. rocznicy urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II społeczność szkoły jednoczy się wokół swojego Patrona, snuje wspomnienia, dzieli się świadectwem własnej wiary.

Poniżej przytaczamy kilka refleksji.

Poniżej przytaczamy kilka refleksji.


„Trafił Duch do naszych serc. Stał się cud – zniknął lęk”.
Cieszę się, że Ojciec święty Jan Paweł II jest patronem naszej szkoły. Jego nauczanie i refleksje są ponadczasowe. Wszystkie uroczystości, spotkania i akademie w naszej szkole, które są z nim związane, są pełne emocji i skłaniają do wielu rozważań. Potrafią wzruszyć, a jednocześnie dać wiele sił i pozytywnie nastawiać do życia nie tylko naszą szkolną społeczność.
Katarzyna Maziarz



Jan Paweł II w moim życiu

Miałam 16 lat, kiedy na Stolicę Piotrową wybrano naszego Rodaka. Był to niezwykły dzień i było to wielkie poruszenie w całej wiosce. Nigdy nie zapomnę obrazu, który wyrył się w moim sercu i pamięci – klęczący i płaczący ze szczęścia ludzie. W tamtym czasie, w latach trudnej komuny, wiadomości w mediach? publicznych przekazywano bardzo skąpo. Tym więcej serce pałało radością, bo zrodziła się nadzieja, że bieg historii może zostać zmieniony.
W ten sposób z wielką radością i nadzieją w sercu śledziłam wszystkie pielgrzymki Ojca Św. Jana Pawła II. Słuchałam jego przekazów, a właściwie nimi żyłam. Jan Paweł II stał się autorytetem nie tylko dla mnie, ale i dla narodów całego świata.
Totus Tuus – cały Twój – to dewiza/myśl przewodnia Jana Pawła II, która, jak się okazuje z perspektywy czasu, stała się dewizą nie tylko Ojca Świętego. Zawierzyłam tak jak Ojciec Święty własne życie Matce Najświętszej. To jemu zawdzięczam tę niezwykłą więź z Maryją, bo to właśnie Jan Paweł II pokazał, jak iść z Maryją za rękę przez życie do Jezusa. W swoim życiu stosowałam jego nauki, wpajałam je własnym dzieciom, a także powierzonym mi wychowankom. Zawierzenie Maryi niejednokrotnie pomagało mi wyjść obronną ręką z różnych życiowych opresji. Pokonywałam cierniste drogi z modlitwą na ustach, wpatrzona w postać Wielkiego Świętego Jana Pawła II.
Przez wszystkie lata pontyfikatu aż po dzień dzisiejszy towarzyszy mi osoba Ojca Świętego. Jest moim ukochanym i najbliższym mojemu sercu świętym. Za jego wstawiennictwem wypraszamy wiele łask, czego żywym przykładem jest moja rodzina, a konkretnie Bratowa. W mojej rodzinie wydarzył się cud za wstawiennictwem Ojca Świętego Jana Pawła II.
Dziękuję Bogu za jego pontyfikat, który miał tak ogromny wpływ na ludzkość i odmienił cały świat. Wielu nawróciło się, a jeszcze inni przyjęli wiarę chrześcijańską.
Uważam, że gdyby nie Jan Paweł II, najprawdopodobniej nie byłabym takim człowiekiem, jakim jestem dzisiaj. Wiele otrzymałam – nauki Ojca Świętego ukształtowały mój kręgosłup moralny i jak długo sił starczy, z radością poniosę przekaz kolejnym pokoleniom. I chociaż czasami upadamy i jest nam niezmiernie ciężko zrobić każdy kolejny krok – to naprawdę warto się trudzić.
Postać Ojca Świętego Jana Pawła II pokazuje nam sens życia, pokazuje jak powstawać, choćby życiebyło niezwykle pogmatwane, jak mamy iść ciernistymi drogami, jak czerpać radość, miłość do bliźniego, a przede wszystkim jak przebaczać.Wszystko to kryje się w skromnej i pełnej pokory postaci Jana Pawła II, który dawał, dajei, mam nadzieję, zawsze będzie dawał świadectwo swoim niezwykle trudnym i pełnym dramatów życiem, ale jakże i pięknym życiem zawierzonym do ostatnich chwil Maryi, aby go prowadziła do Boga.
Bronisława Kozioł







Kilka dni temu, przeglądając stare dokumenty, natrafiłem na małą brązową karteczkę. Był tokupon kontrolny/bilet uprawniający do wejściaz mszy świętej na okoliczność II Krajowego Kongresu Eucharystycznego i beatyfikacji Karoliny Kózki.
Próbowałem sięgnąć pamięcią do tamtego wydarzenia. Był 10 czerwca 1987r. Pamiętam jak przez mgłę kilka szczegółów z tamtego dnia: chłodny wczesny poranek. Kilka kilometrów drogi pieszo od stacji kolejowej.Olbrzymi tłum ludzi na wielkiej otwartej przestrzeni pól (sprawdziłem, było niemal dwa miliony ludzi), ziemia była błotnista. Dzień wcześniej bardzo padało. Gdzieś daleko przed nami ołtarz polowy, na którym Mszę odprawiał papież Jan Paweł II. Przez zatartą pamięć przebijał się jednak bardzo wyraźnie cel naszej wspólnej wyprawy. Razem z dwoma kolegami chcieliśmy spotkać Papieża! Nie mogliśmy przepuścić takiej okazji – Tarnów był blisko, to przecież nie odległy Watykan. Niestety, nie udało się nam zbliżyć do osoby Jana Pawła II. Jednak w tamten czerwcowy dzień to jakby Papież zbliżył się do nas.
Spotkałem na swojej drodze ludzi z bardzo odległych krajów. Wielu z nich nie miało możliwości uczęszczać do szkoły. Nie znali geografii, nie wiedzieli, gdzie leży Polska. Wystarczyło jednak wypowiedzieć imię John Paul II i już wszystko było jasne. Papież był najlepszym Ambasadorem naszego kraju. Wszyscy – niezależnie od wyznania – go znali i mówili o Nim z ogromnym szacunkiem. Nie ukrywam, że rozpierała mnie duma, że pochodzę z tego samego kraju, co Jan Paweł II. Nie wiedziałem wtedy, że któregoś dnia ten niezwykły Ambasador będzie świętym.
Słowa uczą, przykład pociąga. Właśnie proste gesty papieża jak ucałowanie ziemi, kiedy przybywał do jakiegoś kraju – wyraz wielkiego szacunku dla ziemi i ludzi, wielka wrażliwość dla chorych, ubogich czy prześladowanych wyrażona czynami – to jest to, co mam przed oczami, kiedy myślę o świętym Janie Pawle II.
Motto naszej szkoły „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” przypomina mi zaś, że to On pierwszy od siebie tak wiele wymagał, co pokazał nam swoim życiem.
Od tamtej wyprawy na spotkanie z Papieżem w Tarnowie, mam doświadczenie, że faktycznie jest blisko.
Dariusz Rupar



Jan Paweł II oczami nastolatki
Co współczesna młodzież wie o Janie Pawle II? Jedni pewnie wiedzą więcej, inni mniej. Ja jestem uczennicą szkoły, która nosi imię Ojca Świętego Jana Pawła II, więc siłą rzeczy postać Patrona jest mi znana. Najważniejsze fakty i zdarzenia z życia Papieża zostały nam przekazane w szkole.
Jednak to nie tylko szkolna wiedza spowodowała, że Ojciec Święty jest bliski mojemu sercu. Pierwsze historie o tym wielkim Papieżu przekazali mi moi rodzice, którzy – jak mówią – należą do pokolenia JPII. Kiedy Karol Wojtyła w 1978 roku został papieżem, mojej mamy nie było jeszcze na świecie, a tato był kilkuletnim chłopcem, więc przyszło im dorastać podczas pontyfikatu tego Wielkiego Papieża.
Mama do dziś ze wzruszeniem i łzami w oczach wspomina pielgrzymki Papieża do Polski – były to dla całych rodzin i wszystkich Polaków wielkie i niezapomniane wydarzenia, które dzięki telewizji mogli śledzić. Jednak najważniejszym wydarzeniem w życiu rodziców (wówczas jeszcze narzeczonych) była ich pielgrzymka do Starego Sącza 16 czerwca 1999 r., gdzie wzięli udział we Mszy Św. sprawowanej przez Papieża, a później mogli zobaczyć Ojca Świętego z odległości zaledwie kilku metrów, kiedy przejeżdżał i błogosławił półmilionowemu tłumowi pielgrzymów. Jak wspominają rodzice, było to dla nich niezwykłe przeżycie.
Kiedy przyszłam na świat, rodzice dali mi imię po mamie Karola Wojtyły – Emilii. Gdy przystępowałam do pierwszej Komunii świętej, mój dziadek ofiarował mi piękny album o naszym Papieżu, z którego poznałam historię Ojca Świętego. Jednak najważniejsze słowa Papieża – Polaka, jakie utkwiły w mojej pamięci, i które przekazali mi rodzice, to słowa wypowiedziane podczas spotkania z młodzieżą na Westerplatte 12 czerwca 1987 r., a brzmią one następująco:
„Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali. (…)Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można „zdezerterować”. Wreszcie — jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba „utrzymać” i „obronić”, tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić — dla siebie i dla innych”.
Co te słowa oznaczają dla mnie? Każdy z nas ma jakiś cel i zadanie wyznaczone w życiu przez Boga. Jeszcze nie wiem, co jest moim powołaniem, ale już dziś „od siebie wymagam” poprzez pilną naukę, bycie dobrym dzieckiem i chrześcijanką. Kto wie, może kiedyś będzie mi dane być dobrym lekarzem i pomagać ludziom w ich cierpieniu – będę się o to modlić przez wstawiennictwo Ojca Świętego Jana Pawła II. Ale jedno wiem na pewno, że życie w zgodzie z Bogiem, swoim sumieniem i innymi ludźmi – to to, czego wymagał od nas Papież – Polak.
Emilia Walkiewicz kl. VIII


Jan Paweł II jest nie tylko wielkim Polakiem, ale i niewątpliwie ogromnym autorytetem, pokazującym, jak żyć głęboką wiarą i być radosnym człowiekiem. Pokazał nam, jakie podejście do ludzi powinien mieć kapłan – szczególnie do ludzi młodych.
Jest wielkim przykładem człowieka doświadczonego i cierpiącego, a jednocześnie pełnego wiary, nadziei, miłości i radości. Pokazywał wszystkim, jak bardzo ważna i niesamowicie potrzebna w życiu jest miłość. Sam kochał wszystkich, bez względu na to, kim byli. Umiał też przebaczać. Wszędzie, gdzie się pojawił, jednał ludzi ze sobą. Powinien zawsze być spostrzegany jako pogodny, kochany i godzien podziwu człowiek, którego warto naśladować, i mieć w swoim sercu.
Sandra Cebulak



15 maja 2020 roku obchodzimy setną rocznicę urodzin Jana Pawła II. Papież jest patronem naszej szkoły, co podnosi rangę tego święta. Karol Wojtyła jest bliski memu sercu, gdyż na co dzień spotykam się z jego wizerunkiem w postaci pomnika przed szkołą, jak i obrazu oraz sztandaru szkolnego znajdującego się w kąciku papieskim. Motto naszej szkoły to ,,Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali” – ten cytat jest dla mnie maksymą życiową i zachętą do nauki.
Łukasz Siemieniak

Admin dnia 17/05/2020 13:44:50 · Drukuj
Życiorys Jana PawłaII




W najbliższych dniach obchodzić będziemy setną rocznicę urodzin naszego Patrona Ojca Świętego Jana Pawła II. Z tej okazji przygotowaliśmy serię artykułów dotyczących Jego czcigodnej osoby.




Rozpoczynamy

od przypomnienia życiorysu

Karola Wojtyły

– papieża Jana Pawła II






18 maja 1920 roku, dokładnie 100 lat temu, w małym mieszkaniu w wadowickiej kamienicy przyszedł na świat Karol Wojtyła, wielki Polak, papież, święty.




Lolek, bo tak pieszczotliwie nazywała Karola jego matka Emilia, wiódł skromne, pełne miłości i wiary życie, razem ze starszym o 14 lat bratem Edmundem (przyszłym lekarzem) i ojcem Karolem seniorem (wojskowym urzędnikiem). Olga, maleńka siostra Lolka, zmarła tuż po narodzinach.
Beztroska sielanka rodzinna nie trwała jednak długo – tuż przed I Komunią Świętą Karolaumarłajego ukochana matka, trzy lata później jedyny brat.

Karol był wzorowym uczniem. Podczas nauki w I Państwowym Gimnazjum Męskim im. Marcina Wadowity w Wadowicach objawił się talent pisarski i aktorski młodego Wojtyły. I wielka miłość do sportu oraz wadowickich kremówek.By wykorzystać w pełni swoje zdolności i pasje, po zdaniu matury w 1938 r., Karol postanowił udać się na studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim i w związku z tym, wraz z ojcem, przeprowadził się do Krakowa.

Lecz znów spokojne życie Karola nie trwało zbyt długo – 1 września 1939 roku wybuchła II wojna światowa. Niezwykle ciężki, pełen strachu czas. Karol poznał wtedy trudy ciężkiej pracy – którą podjął najpierw w kamieniołomie w Zakrzówku, później w zakładach chemicznych, a następnie w oczyszczalni sody w Borku Fałęckim. Poczuł też rozdzierający ból samotności, gdy w 1941 roku zmarł jego ojciec – Karol senior. Na szczęście młody Karol znalazł wsparcie i schronienie u państwa Kydryńskich, którzy ofiarowali mu swoją pomoc.W przezwyciężeniu smutku po stracie ojca pomógł Karolowi także dawny nauczyciel z Wadowic, Mieczysław Kotlarczyk. Założył on teatr nazwany później Teatrem Rapsodycznym, z którym – od początku jego istnienia – związał się młody Wojtyła. Repertuar obejmował m.in. „Quo vadis”, „Króla-Ducha”, „Beniowskiego” i „Pana Tadeusza”.

W 1942r. prawdziwe powołanie, rzec można – powołanie do świętości, tchnęło Karola do wstąpienia do tajnego seminarium duchownego. Już po wojnie, w listopadzie 1946 roku Karol otrzymał święcenia kapłańskie, a następnie odprawił swoją pierwszą mszę świętą w krypcie św. Leonarda na Wawelu. Po czym udał się do Rzymu, aby podjąć studia na Papieskim Uniwersytecie Dominikańskim – Angelicum.
Po powrocie do kraju ks. Karol został skierowanydo pracy jako wikary najpierw do niewielkiej miejscowości Niegowić. Później przeniesiono go do parafii św. Floriana w Krakowie. Ksiądz Wojtyła cieszył się sympatią wiernych, w szczególności młodzieży, dla której prowadził duszpasterstwo. Na przeprowadzane przez niego rekolekcje przychodziły setki osób. Jeździł z młodymi na pielgrzymki, wędrówki górskie i spływy kajakowe. Studenci skupieni wokół księdza, a potem biskupa Wojtyły tworzyli tzw. Środowisko, a do ich duszpasterza przylgnął przydomek „Wujek”.

Karol Wojtyła przyjął za dewizę słowa: „TotusTuus” (Cały Twój), które oznaczały całkowite oddanie się w opiekę Maryi a poprzez nią Chrystusowi. Dewizę tę wyznawał do końca swego szlachetnego życia.

Najpierw mianowany na arcybiskupa, później w 1967r. na kardynała, Karol nie ustawał w głoszeniu ‘dobrej nowiny’, w przybliżaniu ludziom miłości chrystusowej, w ukazywaniu radości życia w wierze chrześcijańskiej.

16 października 1978 roku Karol niejako narodził się po raz drugi. Radość, która wybrzmiewała w wadowickiej kamienicy 58 lat wcześniej, przemieniła się w wiwaty i okrzyki radości wiernych zgromadzonych na placu Św. Piotra, kiedy o godzinie 18.18 nad Kaplicą Sykstyńską uniósł się biały dym oznaczający wybór nowego papieża. Karol Wojtyła – od teraz papież Jan Paweł II.




Pontyfikat Jana Pawła II trwał 26 lat i 5 miesięcy. Papież Polak wprowadził Kościół w nowe tysiąclecie,, przyczynił się do obalenia systemu komunistycznego, podróżował z orędziem pokoju po całym świecie, bronił praw rodziny i dzieci nienarodzonych, troszczył się o ubogich, chorych i starszych, zainicjował Światowe Dni Młodzieży, ogłosił nowy Kodeks Prawa Kanonicznego oraz Katechizm Kościoła Katolickiego, zawierzył cały świat Matce Bożej i Bożemu Miłosierdziu, spotykał się z wyznawcami różnych wyznań i religii.
Podczas przeszło 100 pielgrzymek zagranicznych i podróży po Włoszech Jan Paweł II wygłosił ponad 3 tys. homilii i przemówień. W czasie swojego pontyfikatu opublikował 14 encyklik, 14 adhortacji, 11 konstytucji i 42 listy apostolskie. Jego zamiłowanie do sportu nie zmalało, nadal uwielbiał piesze górskie wycieczki. Nazywano go Papieżem Pielgrzymem.

13 maja 1981 roku, w rocznicę objawień fatimskich, Mehmet Ali Agca dopuścił się zamachu na życie Jana Pawła II. Jednak papież przebaczył swojemu oprawcy. Nauczył nas wtedy, że przebaczenie jest wyrazem miłości. Im większa jest ta miłość, tym łatwiejsze jest przebaczenie.
Dla wielu osób świadectwo o prawdziwości Ewangelii, jakie dał całemu światu św. Jan Paweł II, wybrzmiało najbardziej przekonująco wtedy, gdy przyszło mu osobiście zmagać się z cierpieniem i chorobą, a wreszcie stanąć wobec śmierci.W ostatnim dniu swojej ziemskiej pielgrzymki, 2 kwietnia 2005 roku, Jan Paweł II był pełen wewnętrznego pokoju i poddania się woli Bożej.

Kanonizacji Jana Pawła II dokonał papież Franciszek w Niedzielę Bożego Miłosierdzia, 27 kwietnia 2014 r. w Rzymie.
Ojciec Święty Jan Paweł II wiele serca poświęcał pracy z młodzieżą, studentami, z młodymi małżeństwami. Żartował, słuchał i uczył, stawiając młodym wysokie cele i wymagania. „Odkrycie Chrystusa to najpiękniejsza przygoda waszego życia” – mówił najpierw do młodzieży w Polsce, a potem – na całym świecie.




Nawet będąc papieżem, był blisko każdego człowieka, zwłaszcza tego cierpiącego i potrzebującego. Tak jak Chrystus, który był dla niego zawsze wzorem i drogą. On pokazał, że kochać i szanować trzeba każdego. Nawet wroga. Bo kochać prawdziwie, to umieć także przebaczać. Każdy z nas został wezwany do świętości. To trudna droga, ale jakże piękna. Jan Paweł II swoim życiem pokazał, że świętość jest w zasięgu każdego człowieka.


Admin dnia 17/05/2020 13:41:22 · Drukuj
Domówka u Jana Pawła 2

Admin dnia 14/05/2020 20:34:32 Czytaj więcej · 39 Czytań · Drukuj
Dla Patrona Szkoły - uczniowie klasy II
Dla Patrona Szkoły - uczniowie klasy II











Iwona Macioszek

Admin dnia 14/05/2020 18:01:36 · Drukuj
Dzień Ziemi w naszej szkole
Dzień Ziemi w naszej szkole






















Grażyna Szybiak

Admin dnia 28/04/2020 16:20:51 · Drukuj
PIĘKNA POLSKA
Pamiętamy o swojej Ojczyźnie





PIĘKNA POLSKA

Między górami a wielką wodą
drogi przez piękne tereny wiodą.
Są tam mazurskie wielkie jeziora,
króluje dzika fauna i flora.
W lasach możecie zobaczyć dzika,
sarnę, dzięcioła, lisa i żbika.
Tam, gdzie od dawna ludzie mieszkają,
bloki wysokie i sklepy mają.
Pną się do góry wielkie kominy,
a w tle majaczą zamku ruiny.
Wszystko w tym kraju spotkać możecie:
śnieżycę zimą, bociany w lecie…
Piękne muzea, parki, pomniki,
pola uprawne, dźwigi, ciągniki,
statek na wielkiej morskiej mieliźnie…

Na polskich ziemiach, w naszej Ojczyźnie!
Wiele tu wojen było i głodu,
kraj nasz grabiono z zachodu i wschodu.
Były dni chwały oraz zwątpienia…
Jedno się jednak nigdy nie zmienia:
wszyscy Polacy, duzi czy mali,
siłę i męstwo we krwi dostali.
W piersiach nam biją uczynne serca,
przez które dobroć wszystkim się wwierca.
Warto być dumnym z takiego kraju,
w którym od wieków jest już w zwyczaju
pomagać tym, co mniej od nas mają
i dawać – nawet, gdy nam nie dają.

Izabela Michta Piękna Polska





Po raz kolejny pokażmy, że mimo ciężkich dni pamiętamy o swojej Ojczyźnie.

Uczcijmy trzy wielkie święta patriotyczne: 1 maja – Święto Pracy, 2 maja – Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej i 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja – rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja.

Z tej okazji udekorujmy okna naszych domów patriotycznymi elementami, wykonajmy wspaniałą flagę Polski lub wspólnie z bratem, siostrą, mama, tatą zaśpiewajmy patriotyczną pieśń.

Efekty Waszych prac prześlijcie drogą elektroniczną do wychowawców, a my opublikujemy je na stronie internetowej szkoły.

o swojej Ojczyźnie - obchody świąt majowych





























Katarzyna Gwóźdź
Katarzyna Maziarz



Admin dnia 28/04/2020 15:46:49 · Drukuj
Egzaminy ósmoklasisty

Admin dnia 27/04/2020 08:42:46 · Drukuj
PRZEDŁUŻENIE ZAWIESZENIA ZAJĘĆ W SZKOŁACH I PRZEDSZKOLACH



Do 24 maja br. przedłużona została przerwa w nauczaniu stacjonarnym w jednostkach systemu oświaty. Nauka będzie się odbywać na odległość. 24 kwietnia br. Minister Edukacji Narodowej podpisał nowelizację stosownego rozporządzenia.

W czasie ograniczenia funkcjonowania szkół i placówek oświatowych związanego z zagrożeniem epidemiologicznym nauka jest realizowana na odległość.

Admin dnia 27/04/2020 08:37:52 · Drukuj
INFORMACJA
Informujemy, że są jeszcze wolne miejsca dla dzieci w oddziałach przedszkolnych.




Dyrektor Szkoły Podstawowej im. Ojca Świętego Jana Pawła II w Gorzycach informuje, że wszystkie złożone wnioski o przyjęcie dziecka do oddziału przedszkolnego oraz o przyjęcie do klasy I w roku szkolnym 2020/2021 zostały rozpatrzone pozytywnie.
Tym samym wszystkie dzieci, których rodzice złożyli wniosek, zostały przyjęte do oddziałów przedszkolnych czy też do klasy I Szkoły Podstawowej im. Ojca Świętego Jana Pawła II w Gorzycach.




Izabela Misiło

Admin dnia 22/04/2020 10:47:12 · Drukuj
Dzień Ziemi
Dzień Ziemi






Dzień Ziemi to najważniejsze święto ekologiczne obchodzone 22 kwietnia. Jego celem jest promowanie postaw ekologicznych oraz uświadomienie sobie jak kruchy jest ekosystem planety ludzi.






Mimo trudności panujących w naszym kraju pragniemy zachęcić wszystkich uczniów Szkoły Podstawowej w Gorzycach do nieco innych obchodów tego wyjątkowego dnia. Wyprawmy naszej planecie „imprezkę” i przygotujmy wspólnie z rodzicami, rodzeństwem wyjątkowy strój, biżuterię lub chociaż element garderoby z surowców wtórnych. Możemy równiż wykonać plakat by pokazać w ten sposób, że w rzeczy uważane przez wszystkich za niepotrzebne można tchnąć drugie życie.
Zdjęcia prac prosimy o wysyłanie messengerem do wychowawców klas, które później umieścimy na stronie internetowej szkoły, oddając w ten sposób wielki szacunk naszej planecie Ziemi.


Gwóźdź Katarzyna
Maziarz Katarzyna

Admin dnia 22/04/2020 10:23:34 · Drukuj
Strona 3 z 89 < 1 2 3 4 5 6 > >>
[ Tytul dokumentu ]
Godło
Godło
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Losowa fotografia
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 2
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: peryskop

[ Tytul dokumentu ]